Sztuka współczesna w przestrzeni publicznej, sztuka w galeriach i na ulicy. Sztuka, która prowokuje refleksje, burzy stereotypy, sprzyja kontemplacji. AKCJA SZTUKI pokazuje sztukę tyszan, a tyszanom sztukę współczesną: zarówno polską, jak i zagraniczną. Założeniem organizatorów jest stworzenie cyklicznego wydarzenia, które umożliwi trwały kontakt z najbardziej interesującymi zjawiskami w sztuce najnowszej.

Każda edycja projektu będzie prezentowała inną dziedzinę sztuki, w odmienny sposób. Pierwsza edycja Akcji Sztuki nosiła tytuł KOBIETY i miała za zadanie pokazać znaną szerokiej publiczności twórczość malarską artystek związanych z Tychami. Edycja ta miała uświadomić ogrom wpływu twórczości artystycznej kobiet na stan sztuki współczesnej oraz na kształt codzienności.

17 gru 2010

Państwo płodzi społeczeństwo ignorantów...

Marta Zwolińska: Czy codzienni użytkownicy miejskiej przestrzeni mają prawo decydować o losie zabytkowych obiektów publicznych, czy powinni zostawić to ekspertom?
Irma Kozina: Większość nie ma takiego prawa. Decyzje o tym, co zmienić, co zachować, a co przebudować, są podejmowane przez jury w wyniku konkursu. Poza tym… głos większości? Nie słyszałam tego głosu. Gdyby ludzi interesowała architektoniczna przestrzeń miasta, nie oglądalibyśmy codziennie pasiastych straganów na miejscu Starej Synagogi przy ulicy Mickiewicza.
Sednem lekceważącego stosunku do dziedzictwa kulturowego, z którego wynika wiele przykrych następstw, są braki edukacyjne, a wręcz niebezpieczna ignorancja wobec sztuki panująca w naszym kraju. Od pierwszych lat szkoły podstawowej plastyka jest „tylko plastyką”, traktowaną z przymrużeniem oka, niepoważnie. Nie ma tradycji kształcenia artystycznego od podstaw, nie uczy się stosunku do przestrzeni, nikt kompetentny nie stara się wyrabiać gustów. Państwo płodzi społeczeństwo ignorantów, a wśród nich rosną m. in. przyszli inwestorzy. Z brakami wiedzy i kultury osobistej nie potrafią docenić ani uszanować ważnych kulturowo dóbr.

16 gru 2010

WIDZENIE - MYŚLENIE

Bartek Palej: Każde miejsce jest atrakcyjne, jeśli się na nie odpowiednio spojrzy. Wiadomo, mamy w Tychach pełno bloków, ale trudno jest zrobić pocztówkę z nimi. Na Tychy trzeba spojrzeć inaczej, zastanowić się nad możliwą symboliką pewnych elementów. Na przykład jeden wieżowiec może symbolizować małą wioskę, lecz w innym kontekście jednego człowieka.  Nie chcę tu jednak narzucać jakiegoś sztywnego myślenia. Każdy powinien sam się nad tym zastanowić, jeśli uważa to za jakkolwiek istotne. Fragment rozmowy Nie mam patentu na wiedzę jaką przeprowadził Oskar Strzelecki.

12 gru 2010

Gabriela Kiełczewska-Słowikowska

Bogdan Kosak w Semarze

Co lepsze?

Telewizja? Rady rówieśników? A może „Rzeczpospolita” lub „Bravo Girl”? Jak kształtować swoje opinie? Spróbować odkryć siebie, własne zdanie? Ludzie, niestety, nie tylko młodzież, często, szukając wzorców, opierają się na złych przykładach. To nie jest takie proste, zwłaszcza że nie mówi się na ten temat dużo. Media podstępnie manipulują społeczeństwem, narzucają określoną wizję świata. Mnóstwo osób ślepo wierzy w to, co zobaczy w telewizji. Bez konfrontacji, bez żadnego „ale”. Po prostu ktoś coś powiedział i koniec. Zero próby zanegowania, próby rzucenia na daną sprawę innego światła. Prościej jest przyjąć gotową opinię kogoś innego. Zgodzić się, uwierzyć, że tak musi być. [Agata Kołodziejczyk] czytaj więcej